https://sellio.store/pl/page/9/   https://fashion-trends.info/   https://uni-life.info/en/

fashion-tips.info

Kolejna witryna oparta na WordPressie

Styl

Czy to jest Nowy Jork, czy nigdzie? Dlaczego przeprowadziłam się do Miami Beach – Fashion Steele NYC

Turn on your JavaScript to view content

Fe Noel Slip Dress (Medium) | Tom Ford Padlock Sandals | Fendi First in Small Gold | Carolina Herrera Earrings SOLD OUT | Nars Mysterious Red Lip Pencil

SHOP THE LO

OK

W styczniu 2021 roku, po spędzeniu Sylwestra w Miami Beach, zdecydowałam, że czas opuścić Nowy Jork. Wcześniej spędziłam prawie 6 miesięcy w izolacji w moim mieszkaniu na 5 piętrze w Harlemie. Kiedy wybuchła pandemia, ja i wszyscy inni mieszkańcy Nowego Jorku znaleźliśmy się w jej epicentrum, a był to czas pełen niepokoju i nerwów. Niewyraźnie pamiętam, jak błagałam mamę o leki, które pomogłyby mi opanować niepokój (jest pielęgniarką i oczywiście odmówiła

). Raz w miesiącu chodziłam w podwójnych rękawiczkach do sklepu spożywczego. Nigdy nie było papieru toaletowego i mama musiała przysyłać mi go z Karoliny Północnej. Wszystkie środki czystości kosztowały na Amazonie nie mniej niż 50 dolarów. Zostawiałem paczki pod drzwiami na cały dzień, zanim je dotknąłem. Odgłosy karetek pogotowia i wozów strażackich, które są już nieoficjalną ścieżką dźwiękową Nowego Jorku, zwiększyły się czterokrotnie w ciągu tych miesięcy. Każdego dnia i każdej nocy na ulicach rozbrzmiewały syreny. To wszystko stało się dla mnie zbyt trudne, a samotność prawdopodobnie jeszcze bardziej to pogorszyła. Zawsze byłem domatorem i trochę pracoholikiem, więc izolacja była dla mnie miłym wytchnieniem od społeczeństwa. Od razu rzuciłam się w wir pracy, tworząc treści i stawiając sobie nowe wyzwania. Dzięki temu przez kilka miesięcy byłem dość zajęty, ale przebywanie w samotności przez tak długi czas uświadomiło mi kilka rzeczy na temat życia i tego, jakiego życia chcę dla siebie. Moje życie w Nowym Jorku nie było takie.

Nowy Jork mnie stworzył

Pochodząc z małego miasteczka w Karolinie Północnej, zawsze marzyłem o wyjeździe. Zawsze chciałam wiedzieć, dokąd prowadzi ta długa droga na końcu bloku. Pragnęłam ekscytacji i przygody, a wszystko to znalazłam, gdy przyjechałam do Nowego Jorku na studia magisterskie. Udało mi się. Imprezowałam z przyjaciółmi w klubie Mars 2112. Umawiałam się z bramkarzem, który przyjeżdżał po mnie z zajęć swoim Hummerem. Myślałam o przekłuciu brwi i przez rok używałam tylko czarnego lakieru do paznokci. Chudłam i bujałam się z nim w Eugenes i zamawiałam koktajle za 20 dolarów w 40/40. Udało mi się w Nowym Jorku i zrobiłam to dobrze. Udało mi się, a to znaczy, że przeżyłam

. Przetrwałam, pracując za minimalną stawkę, a jednocześnie starając się o przyjęcie na studia. Udało mi się skończyć szkołę i zdobyć dobrze płatną pracę. Przeżyłam ponad 14 lat w Nowym Jorku i zdobyłam więcej serca i zapału, niż gdyby to było gdziekolwiek indziej. Dzięki znajomościom, które nawiązałem w ciągu tej dekady i pewnym zmianom, udało mi się przetrwać w każdym miejscu. To banalne, ale jeśli uda ci się zaistnieć w Nowym Jorku, jesteś gotowy na całe życie. Cisza

i

spokój

Podczas izolacji nie było ciszy i spokoju. W zasadzie w momencie, gdy zaczęłam poważnie myśleć o moim kanale na YouTube, tym bardziej zdałam sobie sprawę, że w Nowym Jorku nie ma ciszy ani spokoju. Z wiekiem moje uszy stały się wrażliwe, a cierpliwość coraz mniejsza. Zawsze mogę to wyciszyć, gdy przychodzi pora na sen. Zawsze mogę zwiększyć głośność w telewizorze, żeby zagłuszyć basy dudniące w budynku mieszkalnym od terkoczącego samochodu na ulicy, syren albo pary kłócącej się Bóg wie o co. Ale kiedy nadchodzi czas kręcenia filmu, a ty spędzasz godzinę na robieniu makijażu i układaniu włosów, a potem słyszysz tylko Bachatę od sąsiada, która rozbrzmiewa przez ściany, to jest to dla mnie nie do zniesienia.

aż chce się krzyczeć. Nie mam nic przeciwko Bachacie, ale o 9 rano…dla mnie to jest „nie„. Dosłownie musiałem budzić się przed wschodem słońca i filmować w prawie ciemności, żeby mieć trochę spokoju, bo po 11 rano nic się nie robi. Z każdej podróży do Miami zdawałem sobie sprawę, że mogę filmować w spokoju, o każdej porze dnia. Często zastanawiałem się, czy ludzie w ogóle chorują albo czy w Miami wybuchają pożary, bo nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek słyszał syrenę. Nawet najbardziej ruchliwe ulice w Miami są stosunkowo ciche. Zapomniałem, jakie to uczucie, gdy nie słyszy się syren. Jak to jest nie słyszeć syren przez całą noc i cały dzień. Im jestem starszy, tym bardziej lubię ciszę. Budziłem się o 6:30 rano i z balkonu w hotelu East Miami obserwowałem wschód słońca nad wodą, a było tak cicho, że prawie go nie słyszałem. Doszedłem do punktu, w którym nie mogłem już dłużej ignorować hałasu, jaki panuje w Nowym Jorku. Ten hałas może cię przeniknąć i trzymać w napięciu. To dobre miejsce, gdy jesteś głodny sukcesu, ale to niekończący się szum tła, gdy próbujesz być spokojny.

Witaj w dobrym życiu

W lutym 2021 roku spakowałem się i przeniosłem do Miami Beach. Dostałam mieszkanie na plaży z balkonem i własną palmą, którą trafnie nazwałam Palmela. Po prostu jest coś takiego w widoku palmy kołyszącej się na wietrze na tle jasnoniebieskiego, krystalicznie czystego nieba, co sprawia, że oddycham ” To jest dobre życie„. Miałam do dyspozycji nie tylko przestrzeń na zewnątrz, ale także zmywarkę i wentylatory sufitowe w każdym pokoju! To były udogodnienia dla mnie i to o wiele tańsze niż wszystko, co można znaleźć w Nowym Jorku. Do plaży było zaledwie 10 minut spacerem, a najlepsze restauracje i sklepy miałem na wyciągnięcie ręki. Nie wspominając o wspaniałej pogodzie i niższych kosztach życia(w tamtym czasie). Rozkoszowałam się każdą chwilą z 6 miesięcy spędzonych w Miami Beach. Uwielbiałam chodzić codziennie na plażę, siedzieć na słońcu, słuchać szumu oceanu i być wdzięczna, że żyję. Przez cały ten czas nigdy nie wróciłam do Nowego Jorku, mimo że zachowałam swoje mieszkanie w Harlemie. Byłam na plaży w dwuczęściowym bikini, podczas gdy w Nowym Jorku padał śnieg, było szaro i nędznie.

Wszystko o Benjaminach

Jest wiele powodów, dla których przeniosłam się z Nowego Jorku do Miami Beach: lepsza jakość życia, więcej udogodnień i przestrzeni za moje pieniądze, lepsza pogoda, bardziej odpowiednie środowisko pracy, a czy wspomniałam o lepszej pogodzie ? Po pobycie w izolacji bez przestrzeni na zewnątrz zdecydowałem, że nadszedł czas, abym ją sobie sprawił na wypadek, gdyby to się powtórzyło. Ale najważniejszym powodem jest to, że po raz pierwszy w moim dorosłym życiu naprawdę zobaczyłem, jak żyją ludzie w innym dużym mieście i że jest to o wiele lepsze, czystsze i ładniejsze niż życie w Nowym Jorku. Dosłownie można spojrzeć na ulice Miami Beach i zobaczyć, na co idą pieniądze z podatków. Nigdy nie widziałem tak czystego miasta! Możesz jeść z chodnika, bo wierzę, że tego ranka ktoś go umył. Rozumiem, że jest to miasto nadmorskie i turystyka jest tu ogromna, więc musi być czysto, ale tak samo jest w Nowym Jorku! A skoro mowa o podatkach, to jest to kolejny ważny powód, dla którego się przeprowadziłem! Nie oszukujmy się. Staram się, aby moje pieniądze były pieniędzmi pokoleniowymi. A jeśli jest coś, co Nowy Jork zrobi, to opodatkuje cię… trzykrotnie. ALE DLA KOGO

Y?!? Pociągi są nadal brudne i rzadko kiedy sprawne, a szczur właśnie wskoczył po schodach do metra na ogonie jak kangur. Przysięgam, widziałam, jak szczury to robią!

Turn on your JavaScript to view content

Fe Noel Slip Dress (Medium) | Tom Ford Padlock Sandals | Fendi First in Small Gold | Carolina Herrera Earrings SOLD OUT | Nars Mysterious Red Lip Pencil

SHOP THE LO

OK Odsiedziałam

swoje panie i panowie i zapłaciłam swoje należności… dosłownie. Zawsze będę kochać Nowy Jork i dlatego zawsze będzie on zajmował specjalne miejsce w moim sercu. Jestem wdzięczna za znajomości, które umożliwiły mi pracę z dowolnego miejsca. Jestem wdzięczna przyjaciołom, którzy stali się rodziną i którzy nie wahali się zarezerwować lotu z JFK za 80 dolarów, żeby pobyć ze mną w słońcu Miami. Ale muszę stawiać siebie na pierwszym miejscu! I właśnie teraz Miami Beach jest tą dziewczyną

. Nie martw się, będę podróżować tam i z powrotem między Harlemem a Miami Beach, ale dla celów podatkowych mieszkam teraz w Miami. LOL. Kocham Cię… naprawdę.

xx

Monroe Ś

LEDŹ MNIE

NA SHOP.LTK,

ABY

ZAREJESTROWAĆ

WSZYSTKIE MO

JE ZABAWKI SZTUCZNE SZTUCZKI

I EBOOKSY, ABY PODNIEŚĆ POZIOM SWOICH MEDIÓW SPOŁECZNOŚCIOWYCH I WSPÓŁPRACOWAĆ Z MARKAMI

SZUKAJ MOJEJ LINII ODZIEŻY SOMETHING BY SONJIA X MONROE STEELE



Czytaj dalej: http://fashionsteelenyc.com/2022/03/is-it-new-york-or-nowhere-why-i-moved-from-new-york-to-miami-beach/

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.